Wczoraj odbył się mecz piętnastej kolejki pomiędzy Suwałkami, a Olsztynem. Postanowiłem zatem pokazać jak wygląda moja analiza meczu. Kto oglądał ten wie, że spotkanie zakończyło się zwycięstwem Indykpolu stosunkiem 3-1, a najlepszym zawodnikiem został wybrany Wojtek Żaliński. Zresztą już po raz trzeci z rzędu, co plasuje go na 5 miejscu w rankingu MVP Plusligi ex aequo z Olkiem Śliwką i Łukaszem Kaczmarkiem. Zacne grono!

Raport meczowy

Dzisiaj rano zabrałem się za oglądanie, analizowanie i robienie statystyk z tego meczu. Zajęło to chwilę, ale oto jest. Raport meczowy:

Już na wstępie zaznaczyłem kilka różnic dla porównania. Czerwoną ramką oznaczyłem najlepiej punktujących. W ekipie z Suwałk byli nimi Rousseaux oraz Bołądź z ratio punktowym kolejno +12 i +10 punktów. U Olsztynian ewidentnie prowadził mecz Wojtek Żaliński z ratio +13 punktów.

Obie ekipy były podobnie skuteczne w przyjęciu (na pomarańczowo). Efektem meczu było dobre przyjęcie na poziomie 60% u gospodarzy i 59% u gości. Wart zwrócić uwagę, że to jednak AZS zdobył 6 punktów bezpośrednich z użyciem zagrywki, a przeciwnicy o 3 mniej. Co istotniejsze, na jednego asa zwycięzcy potrzebowali 3 błędów zagrywki, a przegrani 3,67.

Atak obu drużyn

Nieco większą różnicę widzimy już w elemencie ataku (niebieska ramka). Ślepsk zanotował tutaj 47% skuteczności (ataków punktowych), popełniając przy tym osiem błędów i tyle samo razy zostali zablokowani. Efektywność wyniosła zatem 31%. Indykpol miał aż 56% skuteczności, również popełniając osiem błędów, ale zablokowano ich tylko czterokrotnie. Efektywność zatrzymała się zatem na 46%. Te 15% różnicy w mojej ocenie pozwoliło Olsztyniakom wygrać mecz właśnie takim stosunkiem punktów w poszczególnych setach. Mogę śmiało stwierdzić, że mecz był dość wyrównany jeśli chodzi o pozostałe elementy gry.

Patrząc jeszcze na dolną część raportu meczowego:

  • po dobrym przyjęciu Suwałki miały 62% skuteczności ataku, Olsztyn 71%;
  • po negatywnym kolejno 23% i 38%;
  • w kontrataku: 42% i 52%.

To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że wyraźnie atak zaważył na wyniku. Zresztą tak się dzieje w większości meczów tej dyscypliny. Rzućmy jeszcze okiem na tabelki na dole po lewej i prawej stronie. Najlepszym ustawieniem Suwałk było szóste, gdzie mieli ratio punktowe +6 i to jedyne, w którym byli na plusie. Olsztyn najlepsze miał drugie (+7 punktów) ale jeszcze w trzech innych byli “dodatni”.

Zagrywka

Przyjrzyjmy się teraz najlepiej punktującym tego meczu. Niżej umieściłem grafiki z kierunkami zagrywek Tomasa Rousseaux oraz Wojtka Żalińskiego. Oczywiście to jest analiza z jednego meczu więc mamy niewiele serwisów (kolejno 9 i 14). Jednak pierwszy zagrywał do konfliktu stref 5-6, podczas gdy Wojtek raczej w środek boiska. Obaj ponadto używali skrótów.

Poszczególne ataki

A teraz spójrzmy na ataki z podziałem na ich rodzaje. Na początek szybkie piłki z lewego skrzydła. Statystycy zapisują je jako “X5”. Tomas Rousseaux wykonał 19 ataków, zdobywając 74% punktów i miał 68% efektywności. Wojtek Żaliński: 16 ataków, 63% skuteczności i taka sama efektywność, co oznacza, że nie popełnił błędu. W kierunkach ataku widzimy znak #, który pokazuje w których miejscach gracze zdobywali punkty (ataki skuteczne).

 

Teraz piłki V5 czyli wysokie ataki z lewego skrzydła. Już widać, że jeden przyjmujący miał 8, a drugi 4 ataki. Jednak efektywność w tym wypadku lepsza u zawodnika Olsztyna (50% vs -12%).

Rozegranie

Na koniec chciałbym skupić się na rozgrywających tego meczu, ale już bez pokazywania, które boisko należy do którego rozgrywającego. Poniższe analizy zostały stworzone przy użyciu arkusza autorstwa Iwo Wagnera i jak wszystko w tym wpisie wygenerowane przy pomocy VolleyStation. Fioletowe kropki pokazują miejsca z których rozgrywający wystawiali piłki do swoich środkowych. Ewidentnie grali z nimi tylko z komfortowych pozycji i mogli przez to być bardzo przewidywalni. W tle, pod kropkami widać zaciemnienia, które stanowią miejsca pozostałych wystaw. Im większa gęstość, tym więcej było rozegrań z danego miejsca.

Podobnie sprawa wygląda poniżej. Tym razem zobaczmy skąd rozgrywający posyłali piłki na prawy atak (czerwone kropki). Tutaj nieco szersze pole ale dalej wszystko było grane do atakujących z bardzo komfortowych piłek do trzeciego metra od siatki.

 

I na koniec rozegranie na lewy atak. Mam nadzieję, że Wy tutaj tak jak ja widzicie największy rozrzut piłek.

 

 

Słowem podsumowania coś co jest typowe dla większości meczów naszej ligi. Zazwyczaj wygrywa drużyna, która lepiej spisuje się w ataku. Co więcej! Taką magiczną granicą, żeby wygrać seta jest 13 skończonych ataków. Najczęściej zwycięzca właśnie powyżej tej liczby potrzebuje aby zwyciężyć. Zwróćcie uwagę w raporcie meczowym, że set wygrany przez Suwałki charakteryzował się ich lepszym atakiem niż rywali.

Analiza meczu pokazuje, że po obu stronach siatki spotkali się dość podobni rozgrywający. Jak mogliśmy zobaczyć na ostatnich trzech grafikach, bardzo podobnie reagowali na przyjęcia. Tylko z komfortowych piłek używali swoich środkowych. Podobnie było z atakującymi, tylko tutaj odważyli się jeszcze wystawiać z trzeciego metra. Dużo więcej swobody mieli z lewym skrzydłem na które wystawiali również z mniej komfortowych pozycji. Jednak co jest również ciekawe, mieli niewiele wystaw (gdziekolwiek) piłek źle dogranych, czyli poza 5 metrem od siatki.

4 thoughts on “Analiza meczu Ślepsk Malow Suwałki – Indykpol AZS Olsztyn

  1. Cześć.
    Mam dość proste pytanie. Na schemacie zagrywki zacieniowane miejsca to miejsca, gdzie zagrywka była kierowana. Jeśli # oznacza punktowe zagrywki, / oznacza “slash” to co opisuje + ?

    1. Hej 🙂
      + to zagrywki pozytywne, czyli takie, które odrzucają przeciwnika od siatki. O tym było więcej we wpisie “ocena przyjęcia zagrywki”.

      S# to asy serwisowe
      S/ przyjęcia na stronę zagrywającego
      S+ jest powiązane z przyjęciem negatywnym.

      1. Dziękuję za wyjaśnienie i w takim razie idę nadrobić zaległości.
        Przy okazji jeszcze nadmienię, że to jest super wartościowy blog i naprawdę fajnie, że są ludzie, którzy mimo masy zajęć znajdują gdzieś jeszcze te chęci i czas na dzielenie się z innymi swoją pasją/ pracą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Name *