Praca statystyka w klubie, a praca w kadrze istotnie się różni. Jest wiele czynników tych różnic, jednak podstawowym jest częstotliwość meczów. W trakcie sezonu klubowego rozgrywamy mecz raz, a czasami dwa razy w tygodniu. Jednak zawsze między meczami mamy minimum 3 dni odstępu. Podczas tej przerwy kończymy temat jednego spotkania i zaczynamy intensywne przygotowania do kolejnego. Na bazie stworzonych wcześniej przez statystyków meczów, generowane są analizy i odprawy meczowe. Sztab szkoleniowy omawia je i przygotowuje tzw. “game plan”, czyli dokument dla zawodników z najważniejszymi informacjami taktycznymi. Praca w reżimie kadrowym wygląda zgoła inaczej.

Jeden ze statystyków, który pracował na poziomie Plusligi zadał mi ostatnio takie pytania:

  • jak robi się odprawę jeśli gramy mecze dzień po dniu?
  • od czego zaczynamy takie odprawy? Co jest priorytetem albo czego nie pokazujemy?

Zwróciło to moją uwagę na różnice, które faktycznie istnieją między pracą w obu miejscach. W reprezentacji mecze gramy w systemie turniejowym. Najczęściej w weekendy jeśli chodzi o Ligę Narodów lub Ligę Europejską, albo w dłuższym okresie podczas wszelakich mistrzostw. Źródłem wyżej wymienionych pytań były zapewne przemyślenia “jak znaleźć czas na to wszystko, co w klubie zajmuje tydzień lub pół”.

Odprawy meczowe dla zawodników w klubie

Najczęściej przewijającym się schematem odpraw w klubach jest przedstawianie założeń meczowych podczas dwóch spotkań. Pierwsze spotkanie – dzień przed meczem. Na nim pokazujemy kierunki ataków drużyny przeciwnej. Czasami wszystkich graczy, a czasami tylko szóstkowych. To wszystko zależy od trenera. Takie spotkanie trwa z reguły od 30 do 60 minut. Drugie następuje w dniu meczu i jego tematem jest analiza rozgrywającego. Przekazujemy najważniejsze kilka informacji o charakterystyce gry. Zazwyczaj od trzech do sześciu. Druga część tego spotkania to analiza kierunków zagrywki dedykowana dla libero i przyjmujących, a w tym samym czasie rozgrywający analizują poruszanie środkowych przeciwnika w bloku. To drugie spotkanie trwa około 30 minut.

Jak to wygląda w reprezentacji? Zacznę zatem od końca.

Co jest priorytetem albo czego nie pokazujemy podczas odprawy meczowej?

Otóż pokazujemy wszystko, a nawet więcej! Nie możemy sobie pozwolić na to, aby ominąć jakikolwiek ważny etap analizy przeciwnika. Co więcej – już odprawy w klubie są maksymalnie okrojone, tylko po to aby gracze mieli wybór najistotniejszych informacji o przeciwniku. Dlatego grając z dnia na dzień musimy być gotowi na każdego przeciwnika, bo często nie wiadomo kto nim będzie jutro. Dlaczego napisałem “a nawet więcej”? To jest kłamstwo co czytamy w wywiadach, że każdy mecz jest tak samo ważny. Są mecze ważne i ważniejsze 🙂 Wraz z wzrastaniem wagi kolejnego meczu, musimy dawać z siebie coraz więcej, bo stawka rośnie. Pokazując graczom swoje rosnące zaangażowanie motywujemy ich do tego samego. To jest coś czego wiele osób sobie nie uświadamia, ale ja efekty takiego działania widziałem w wielu miejscach i zawsze przynosiło korzyści.

Przygotowanie taktyki w systemie codziennego grania

Na wstępie opisałem jak odprawy wyglądają w systemie klubowym. Jednak co się dzieje jeśli dzisiaj graliśmy mecz i jutro mamy kolejnego przeciwnika? Wszystko zaczyna się dużo wcześniej, nawet kilka tygodni wstecz. Jeszcze podczas treningów w swoich ośrodkach statystycy przygotowują mecze przeciwników. Tych zaplanowanych, którzy już są rozpisani w kalendarzu, jak również potencjalnych na kolejne fazy turnieju. Wszystko po to, aby mieć zebrane źródła informacji, czyli pliki z kodami oraz wideo. Kolejny etap to 1-3 tygodnie przed turniejem. Gdy my i nasi przeciwnicy rozegraliśmy już swoje ostatnie mecze towarzyskie, mamy zebrane 100% informacji, przystępujemy do tworzenia początkowych założeń. Kierunki ataków i zagrywek od tego momentu już się wiele nie zmienią. Możemy też wybrać od kilkunastu do kilkudziesięciu informacji dotyczących rozgrywającego. To wszystko przyspieszy nam pracę podczas turnieju.

W taki oto sposób w przeddzień turnieju mamy w pełni przygotowaną taktykę na pierwszego, a może i drugiego przeciwnika. Na kolejnych, z którymi na pewno się spotkamy mamy zbudowany szkic taktyki, który będzie weryfikowany. A na wszystkie pozostałe drużyny, na które możemy potencjalnie “trafić” posiadamy bazę meczów z przygotowań do danego turnieju i ostatnich oficjalnych meczów.

Odprawy dotyczące pierwszego meczu odbywają się w analogiczny sposób jak w klubie, czyli są dwie (dzień przed i w dniu meczu). Potem jednak wszystko przyspiesza.

Za 24 godziny mecz!

Wyobraź sobie, że jest godzina 20. Właśnie skończyliśmy mecz, jemy kolację i za niecałe 24 godziny zaczynamy kolejną batalię. Późnym wieczorem spotyka się sztab szkoleniowy (statystycy i trenerzy). Zaczynamy analizę i finalizację taktyki na przeciwnika. W zależności od tego jak wiele przygotowaliśmy wcześniej, może to zająć od godziny do nawet ośmiu. Oczywiście na początku turnieju krócej, potem coraz to dłużej. To jest właśnie moment gdy statystycy oraz trenerzy śpią coraz krócej. Im dalej w turniej, tym łatwiej zobaczyć podkrążone oczy. Jak ktoś ich nie ma, to albo naprawdę solidnie się przygotował przed turniejem i zebrał mnóstwo informacji, albo jest leniwy, a zawsze robi niewiele. Tak… dwie skrajności.

Jeśli na przykład gramy już swój trzeci lub czwarty mecz z rzędu, to wracamy do listy informacji przygotowanych przed turniejem. Bazując już tylko na meczach z tego turnieju, wybieramy najważniejsze zagadnienia. Układamy je na kartkach z taktyką i przedstawimy swoim graczom.

Odprawy meczowe, gdy gramy dzień po dniu

Wczoraj graliśmy mecz, a poprzedni wieczór i może dzisiejszy poranek sztab spędził na przygotowaniu taktyki na dzisiejszego rywala. Jak teraz wyglądają odprawy z graczami? Zazwyczaj jest to już tylko jedna skumulowana odprawa, gdzie przekazujemy za jednym zamachem wszystkie informacje. Takie odprawy trwają z reguły minimum godzinę. Dlaczego w taki sposób? Trzeba pamiętać, że drużyna ma zaplanowany poranny trening lub rozciąganie i inne aktywności (posiłki, wizyty u fizjoterapeutów, wywiady). Jak zatem przyspieszyć taką odprawę? Pokazujemy starannie wyselekcjonowane akcje, które pomogą w rozumieniu taktyki, a przerwy między prezentowanymi klipami są maksymalnie krótkie. Wszystko dobrze zorganizowane i zaplanowane od deski do deski, bez zbędnych wstawek.

Jest też druga metoda, szybsza dla zawodników. Są to spotkania z siatkarzami podzielonymi na pozycje. Ta metoda jednak jest dużo bardziej czasochłonna dla sztabów. Polega na tym, że:

  • libero i przyjmujący poznają taktykę na przeciwnika ale tylko te zagadnienia, które są istotne dla ich pozycji. Libero wychodzą i przyjmujący słyszą jeszcze jak blokować rywala oraz w kogo zagrywać;
  • rozgrywający i atakujący dowiadują się jak stać w obronie w swojej strefie i co blokować na swoim prawym skrzydle, a także jak korzystać z własnej zagrywki. Następnie zostają tylko rozgrywający i słyszą o zachowaniach blokujących po drugiej stronie siatki, aby umiejętnie wykorzystać ich słabe strony;
  • środkowi słyszą informacje o dystrybucji rozgrywającego oraz szczegóły dotyczące ataków środkowych. Na skrzydłach zazwyczaj atakujący i przyjmujący odpowiedzialni są za odpowiednie ustawienie bloku, a środkowi muszą zdążyć na czas. No i oczywiście taktyka ich zagrywki.

Kiedyś miałem do czynienia jeszcze z jedną metodą, która chyba nie wypaliła. Zawodnicy zbierali się w grupach (dowolnie przez siebie wybranych) lub kto miał czas ten przychodził. Dostawali komputer oraz kartki z odprawami i oglądali to co chcieli (czasami trzeba było im pomóc w wyciągnięciu żądanych informacji z programu). Dlaczego mieli wolny wybór w oglądaniu? Wszystkie kluczowe informacje i tak zapisane były na kartkach.

W zasadzie metod może być wiele, które już będą się nieznacznie różniły. To jak dana drużyna się przygotowuje i jak wyglądają odprawy meczowe, zależy w głównej mierze od trenera. Niezmienne są dwie rzeczy: odprawy meczowe zawsze są, a na nich gracze zawsze dostają kartki z najważniejszymi informacjami taktycznymi.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o zawodzie statystyka, to pisałem już o nim tutaj. Temat kartek, czyli game-planów dla zawodników był również opisywany w tym miejscu.

 

E-book “Wszystko, co musisz wiedzieć o siatkówce”

W niniejszym wpisie poruszyłem kilka zagadnień, których definicje i szczegółowe wytłumaczenia są zawarte w e-booku mojego autorstwa “Wszystko, co musisz wiedzieć o siatkówce”. Jeśli jeszcze nie miałeś okazji go przeczytać, to gorąco zapraszam. Dzięki niemu dowiesz się jak dzielimy boisko na strefy, czym jest side-out oraz break point, a także bardzo szczegółowo opisuję wszystkie siatkarskie ustawienia wraz z ich kombinacjami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Name *