Dzisiaj krótko. Rzecz o tym, że w siatkówce trzeba być bardzo czujnym 🙂
Jak widzicie na poniższym wideo. Zawodnik z Kielc – Bartosz Krzysiek zaatakował piłkę w siatkę i zanim ta spadła Nikolay Penchev z Resovii Rzeszów dotknął antenki. Jednak chyba nikt tego nie zauważył, bo sędziowie odgwizdali punkt dla Rzeszowa. Ponadto ani trenerzy, ani zawodnicy Effectora Kielce się nie zorientowali i nie poprosili o challenge. Pewnie nie zmieniłoby to nic w wyniku meczu, jednak brak reakcji jest dziwny. Ciekawe kiedy się dowiedzieli o tym błędzie.
Miłego dnia Wam życzę,
Kamil 🙂


Dodaj komentarz